Nisza rynkowa – Od zera do Master Blogera

Nisza rynkowa – Od zera do Master Blogera

Dzisiejszy wpis rozpoczyna serię wpisów dla początkujących blogerów, nazwanych Od zera do Master Blogera. W poradnikach tych postaram się poruszyć najważniejsze zagadnienia związane z uruchomieniem i prowadzeniem własnego bloga eksperckiego, podstawami SEO, zdobywaniem darmowego ruchu, promocją bloga w social media i tym, co jest najważniejsze – w jaki sposób zacząć zarabiać na blogu. Wpisy będą skierowane do osób, które chcą stworzyć bloga eksperckiego i zaczynają swoją przygodę z marketingiem online. Doskonale wiem, jak to jest zaczynać od zera i jak dużo czasu wymaga odnalezienie wiedzy i metod, które pokierują Cię w odpowiednią stronę. Zapraszam do lektury.

Ale o czym ja będę pisał?

Każdy początkujący bloger zastanawia się o czy będzie jego blog. Jeżeli chodzi o branżę MLM najczęściej wybiera się tematykę odchudzania, zdrowego odżywiania, zdrowia, rozwoju osobistego czy NLP. Nie ma w tym nic złego, jeśli znasz się na tym i posiadasz odpowiednią wiedzę. W pozostałych przypadkach lepszym rozwiązaniem będzie znaleźć swoją niszę. Co to jest ta tajemnicza nisza, a właściwie nisza rynkowa? Jest to konkretna grupa klientów, która poszukuje ściśle określonych korzyści. Korzyściami może być wiedza pod różną postacią, zarówo darmowa jak i płatna, ale także dowolny inny produkt lub usługa. Ja interesuję się fotografią i mógłbym stworzyć bloga na temat szeroko pojętej fotografii. Jednak bardzo trudno byłoby przebić się przez konkurencję, przynajmniej na początku prowadzenia działalności online. Zdecydowanie łatwiej jest sprecyzować grupę odbiorców i kierować swoją ofertę właśnie do nich, np. wybiorę osoby zainteresowane fotografowaniem w plenerze w wieku od 20 do 25 lat zamieszkujące miasta powyżej 100000. Dzięki temu nasze informacje trafią do właściwych osób, którzy będą poszukiwali konkretnych informacji, produktów czy usług.

Nisza rynkowa – jak ją znaleźć?

Najłatwiej jest wziąć kartkę papieru i wypisać sobie 10 rzyczy, które potrafisz robić najlepiej. Ważne jest, aby wziąć w tym miejscu pod uwagę swoją wiedzę i umiejętności. Może posiadasz jakeś ciekawe książki, które od dawna chciałeś/aś przeczytać i do tej pory leżą zakurzone na półce? Może warto jest zdobyć wiedzę w nich zawartą?

Następnie napisz jakie masz pasje, czym się interesujesz, co przynosi Ci ogromną satysfakcję i frajdę? Jeśli coś Cię interesuje i masz dodatkowo wiedzę na ten temat, masz ogromny potencjał aby zaistnieć w tej konkretnej niszy w Internecie.

Kończąc to ćwicznie na Twojej kartce powinno znaleść się przynajmniej kilka/klikanaście dziedzin, na temat których możesz tworzyć wpisy na swoim blogu. Teraz czas, znaleźć swoją grupę docelową.

Czy ktoś poszukuje wiedzy na ten temat?

Mając zdefiniowaną niszę musimy jeszcze sprawdzić:

  • czy ktoś poszukuje informacji na ten konkretny temat
  • jaka jest konkurencja
  • czy i jakie problemy występują w niszy
  • aktualność niszy, tzn. czy temat jest nadal poszukiwany, czy jest na topie

Pierwszym narzędziem, z którego powinno się skorzystać jest wyszukiwarka Google 🙂 Obecnie jest to podstawowe narzędzie, za pomocą którego ludzie na całym świecie poszukują rozwiązań swojego problemu (wg badań w Polsce ponad 90% osób poszukuje rozwiązań w Internecie!). Mając zdefiniowane dziedziny, w których czujesz się naprawdę dobrze, możesz przystąpić do poszukiwań. Wpisz zapytanie w wyszukiwarce Google, np. jeśli czujesz się bardzo pewnie w tematyce fotografii, wpisz w polu wyszukiwania fotografia wraz ze spacją. Google podpowie Ci kilka najczęściej wpisywanych fraz kluczowych zaczynających się od słowa fotografia. Nie będę się w tym momencie zagłębiał w techniczne aspekty, ponieważ w odrębnym wpisie przedstawię przykładowe case study.

nisza rynkowa - Podpowiedzi wyszukiwarki Google

Podpowiedzi wyszukiwarki Google

Kolejnym etapem analizy słów z naszej potencjalnej niszy jest sprawdzenie ilości wyszukiwań miesięcznych oraz konkurencji. Możemy to bardzo szybko i w prosty sposób sprawdzić w Google Keyword Tool. Weźmy dla przykładu frazę fotografia ślubna.

nisza rynkowa - Google Keyword Tool

Google Keyword Tool – fraza FOTOGRAFIA ŚLUBNA

Ze statystyk wynika, że taką frazę kluczową wpisuje w wyszukiwarce ponad 160 tys. ludzi. Jest to bardzo dużo, natomiast konkurencja również jest duża. Lepszym rozwiązaniem byłoby zawęzić frazę kluczową np. do konkretnego miasta – fotografia ślubna wrocław lub znaleźć inne wartościowe słowa kluczowe i z mniejszą konkurencją, np. zdjęcia fotografie (301 000 wyszukiwań, niska konkurencja) lub fotograf (8 100 wyszukiwań miesięcznie, niska konkurencja).

nisza rynkowa - Google Keyword Tool

Google Keyword Tool – wartościowe słowa kluczowe

Kolejnym narzędziem bardzo pomocnym przy określaniu, czy warto zająć się daną niszą jest Google Trends. Dzięki niemu można sprawdzić jak kształtują się trendy wyszukiwania w czasie dla konkretnych słów lub całych fraz. Dla naszego przykładu fraza fotografia śluba najwięcej wyszukiwana jest w pierwszym i trzecim kwartale roku (wtedy organizowane są przeważnie przyjęcia weselne) oraz w takich województwach jak: podkarpackie, małopolskie, opolskie i podlaskie (pierwsze cztery). Można więc spróbować szukać klientów właśnie na tą konkretną frazę w tych rejonach Polski i pozycjonować się na rynkach lokalnych w dużych miastach, np. dla małopolski będzie to fraza fotografia ślubna kraków, czy fotografia ślubna zakopane.

Ostatnim bardzo ciekawym narzędziem od Google są Statystyki wyszukiwarki. Jest to rozszerzenie narzędzia Google Trends, pokazujące nie tylko trendy, ale także podpowiadające jakie informacje były najczęściej wyszukiwane, w jakich konkretnych miejscach oraz podpowiada podobne słowa kluczowe. Dzięki temu narzędziu mamy czarno na białym, że warto zainteresować się frazą fotografia ślubna kraków (druga najpopularniejsza fraza oraz 5-ta o rosnącej popularności).

Są to podstawowe narzędzia, od których należy zacząć poszukiwanie niszy i popytu na produkt, usługę, czy informację!

W kolejnym wpisie z tej serii przedstawię krok po kroku jak dokonać analizy rynku dla swoich pasji oraz w jaki sposób wybrać tą najlepszą, która będzie najbardziej dochodowa.

Są to podstawowe narzędzia, od których należy zacząć poszukiwanie niszy i popytu na produkt, usługę, czy informację!

12 Komentarze
  1. Tak w rzeczywistości jeśli mamy wyszukiwanie lokalne dla danego słowa na poziomie 301 000 to z tego będzie ok. 60% realnego ruchu. Pozostałe 40% – statystyki wyśrubowane przez samych pozycjonerów, monitorowanie pozycji, badanie konkurencji etc. Nie jest to regułą, bo przy słowach o niskiej konkurencyjności ten procent rzeczywistych wyszukiwań wzrośnie.

    Co do samej porady, myślę że przyda się początkującym blogerom, każdy chciałby mieć łatwy start w blogowaniu, dzięki Twojemu artykułowi zrealizuje cel.
    Mariusz K ostatnio opublikował…Czy krótkie komentarze wpływają na SEOMy Profile

    • Statystyki są tylko statystykami, natomiast dają nam obraz na temat tego, co ludzie wyszukuję oraz czy otrzymują na ten temat odpowiedzi czy nie. Oczywiście Google jest tylko jednym ze źródeł informacji na temat wartościowej niszy. Dużo ciekawych pomysłów na tematykę bloga mogą nam dostarczyć fora dyskusyjne związane z naszymi pasjami.
      Dzięki za wartościową opinię 🙂
      Piotr Skrzypczak ostatnio opublikował…Wtyczki WordPress Facebook – TOP 7My Profile

  2. Czasami statystyki pomagają odkryciu że nasza – wydawałoby się niezagospodarowana – nisza jest tak głęboka iż niewiele osób się nią interesuje. Pozwala to w porę wycofać się z bezcelowych działań. Sam znalazłem takie dwie 😉

    • Masz rację 🙂 Dlatego właśnie polecam najpierw sprawdzić, czy w danej niszy ktoś poszukuje informacji, czy występują nierozwiązane problemy, a dopiero później zaczynać działanie. Druga sprawa to nie każda nisza jest od razu widoczna, niektóre można ukształtować, np. nisza portali społecznościowych bardzo popularna i cały czas rośnie. Mimo iż Facebook jest teraz prawdziwym potentatem, to ciągle można zawęzić grupę docelową i stworzyć nowy portal. Są przecież portale zrzeszające muzyków, grafików i fotografów, osoby poszukujące prace i przedsiębiorców, oraz jeszcze kilka innych. Trzeba mieć oczy szeroko otwarte i badać trendy 🙂
      Piotr Skrzypczak ostatnio opublikował…eList – świetny szablon WordPress z kolekcji Elegant ThemesMy Profile

  3. Nie wiem, czemu zawsze piszecie, że takie porady są dla początkujących :). Brzmi to jakby jak „łeee… takimi głupotami nie będę się zajmował” ;P. Tymczasem właśnie o tym trzeba trąbić, bo ile firm ma sensownego bloga (a przecież wszyscy wiemy, że w większości przypadków warto takowego prowadzić, bo wszyscy je mamy). Tych najmniej obeznanych jest najwięcej, wynika to choćby z prawa Pareto 🙂

    Lubię takie wpisy. Konkretne. Sam mam czasem problem żeby taj napisać.

    • Witam Michale 🙂 Właśnie przeglądając spam natrafiłem na Twój wartościowy komentarz, który nie wiem dlaczego moja wtyczka antyspamowa zaliczyła do spamu…
      Masz rację, że trzeba dużo pisać właśnie dla osób początkujących, ponieważ najtrudniej jest zacząć i dojść do pewnego sensownego poziomu, w którym blog się szybko rozwija i zaczyna przynosić dochody.

  4. dziekuję Ci bardzo za ten artykuł….nawet nie wiesz jak dluo czegoś takiego szukałam. Wszystko jest jasno okreslone…..

    • Bardzo się cieszę, że mogłem Ci pomóc 🙂 Dzięki takim komentarzom człowiek widzi, że jednak jego praca i wysiłek nie idzie na marne. Ten artykuł jest tylko początkiem serii, którą przygotowuję, także zapraszam do regularnej odwiedzalności.

  5. Świetnie opisałeś jak zostać super blogerem i zarabiać na nim 🙂 zmotywowałeś mnie do założenia bloga 🙂

  6. Ja też jestem początkujący w blogowaniu (zacząłem w styczniu) i uważam tego typu artykuły za bardzo przydatne. Niestety w moim przypadku nie było mowy o szukaniu niszy – ja po prostu założyłem stronę, która zajmuje się tematyką mnie interesującą. Nawet przez myśl mi nie przeszło, żeby sprawdzać czy ktoś się tym zainteresuje. Chociaż, z drugiej strony, wiem, że są takie osoby. Blog jest zresztą uzupełnieniem mojej pracy nad pogłębianiem własnej wiedzy. Myślę, że to w zupełności wystarczy.

    • Powiem Ci szczerze, że gdy stawiałem swojego pierwszego bloga też się nad tym nie zastanawiałem 🙂 Było to w 2011 roku i chciałem, aby był swego rodzaju pamiętnikiem, a nie sposobem na zarabianie, czy budowaniu jakiegoś źródła pasywnych lub prawie pasywnych dochodów. Z czasem jednak zdobyte doświadczenie pokazało, że warto to wziąć pod uwagę. Oczywiście sama nisza to nie wszystko, bo jak to nie będzie interesować, to szybko przestaniemy pisać lub będziemy to robić rzadko.

  7. Najważniejsze to chyba to, aby odnaleźć się w prowadzeniu bloga, bo gdy nie wyniknie to naturalnie, to po prostu po jakimś czasie nam się to znudzi.
    Eryk ostatnio opublikował…Witaj, świecie!My Profile

Dodaj komentarz


CommentLuv badge
Share This
Przeczytaj poprzedni wpis:
jetpack_lite_najlepsze_statystyki_wordpress
Statystyki WordPress – wtyczka Jetpack Lite

Statystyki Wordpress, jakie do tej pory używałem nie spełniały moim oczekiwaniom. Dlatego zacząłem szukać alternatywy do wtyczki WordPress StatPress, która...

Zamknij